» Interweniujemy w przypadkach okrucieństwa wobec zwierząt

» Ratujemy i znajdujemy nowe domy dla psów i kotów

» Prowadzimy działania związane z ochroną zwierząt gospodarskich oraz działalność edukacyjną

» POMÓZ NAM POMAGAĆ - nasz numer konta:
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
Inspektorat w Braniewie
ul. Katedralna 9, 14-500 Braniewo

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals
inspektorat w Braniewie


ul. Katedralna 9
14-500 Braniewo



tel: 781 015 201
tel: 514 839 198
gg: 13876099
e-mai: m.hynko@otoz.pl


Czynne:
Pon. - Pt: 1000 - 1600


BNP PARIBAS
Oddział Braniewo
79 1600 1462 0008 6657 5050 6001


Jesteśmy organizacją pożytku publicznego- OPP uprawnioną do otrzymywania 1% podatku.
Nasz numer wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000069730


www.braniewo-otoz.strefa.pl

Interwencje

W Braniewie w jednej z piwnic bloku przy ulicy Wąskiej na przełomie grudnia i stycznia zbierała się grupa młodych mężczyzn. Traf chciał, że w tej samej piwnicy przebywały koty dokarmiane przez mieszkańców bloku. Nie wiem, jakie atrakcje widzieli w przesiadywaniu w piwnicy mężczyźni. Wiem za to, że koty przesiadując w niej w okresie zimowym, chroniły się przed zimnem, tam dostawały jedzenie w miskach, tam czekały na nie kuwety z piaskiem.
Zgodnie z Art. 1 Światowej Deklaracji Praw Zwierząt Wszystkie Zwierzęta rodzą się równe wobec życia i mają te same prawa do egzystencji.
Szkoda, że nie wszyscy tak uważają, a już na pewno nie uważali tak zwyrodnialcy, którzy uśmiercili koty, inne zaś poranili.
"Każdy akt prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej przyczyny jest mordem, czyli zbrodnią przeciwko życiu".
Art. 11 Światowa Deklaracja Praw Zwierząt
25 stycznia nasz Inspektorat został telefonicznie powiadomiony o bestialskiej zbrodni na kotach, które do tej pory miały bezpieczny dom w budynku przy ul. Wąskiej. Grupa mężczyzn odpaliła petardę, którą rzucili w kota przebywającego razem z nimi w budynku. Różnica polegała na tym, że ludzie wybiegli z pomieszczenia, natomiast kot nie miał żadnych szans, gdyż petarda wybuchła przy nim.
Drugiego kociaka przepłoszyli. Ten uciekając, wpadł wprost pod nadjeżdżający samochód. Kociak zginął na miejscu.
Pozostałe dwa zostały poranione. Przerażone, cierpiące zwierzaki znalazły opiekę u jednej z osób, która je dokarmiała.
Mężczyznom pewnie upiekłyby się zbrodnie na zwierzętach, gdyby nie to, że jeden z nich zaczął głośno mówić o tym, co działo się na przełomie grudnia i stycznia tego roku. To wystarczyło, żeby braniewski Inspektorat OTOZ Animals potraktował sprawę poważnie, zawiadamiając o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa organy ścigania.
Śledztwo trwa.
Koty, jako zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu- tyle z Ustawy o ochronie zwierząt.
Dlaczego wciąż, tak dużo ludzi uważa, że jest inaczej, nie docenia wartości tych zwierząt? Czy można wyobrazić sobie miasto bez kotów? Żadne deratyzacje nie zastąpią żywego drapieżnika, który swoją obecnością w piwnicach powoduje, że szczury nie odważają się tam rozmnażać, w trosce o życie swego potomstwa. Szczur to stworzenie wybitnie inteligentne, do skosztowania wyłożonej w jedzeniu trutki deleguje jednego przedstawiciela - gdy ten padnie, żadne zwierzę ze stada nie skonsumuje już przynęty. Fakt, że wolno żyjące koty są dokarmiane przez ludzi, nie powoduje u tych zwierząt zaniku myśliwskich instynktów.
My mamy nadzieję, że zbrodniarzom kotów z Wąskiej zostanie udowodniona zbrodnia, której się dopuścili oraz, że poniosą zasłużoną karę.

22 lutego 2012r Komenda Powiatowa Policji w Braniewie po rozpoznaniu zawiadomienia złożonego przez Animalsów wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa na zasadzie art. 17 paragraf 1 kpk postanowiła odmówić wszczęcia dochodzenia.
Kolejnym zwyrodnialcom udało się uniknąć kary.

Zobacz galerię zdjęć:

© Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "Animals" inspektorat w Braniewie.